wnp.pl Unia zachęca do inwestowania. Polska odpowiada nowym "podatkiem od posiadania"
23.07.2026
Katarzyna Rupp, doradca podatkowy i Associate Partner w PKF Polska, komentuje dla WNP.pl nowe osobiste konta inwestycyjne. Ekspertka wskazuje, że choć OKI mają zastąpić podatek Belki, w praktyce wprowadzają coroczną daninę od wartości aktywów — także wtedy, gdy inwestor poniesie stratę.
Na portalu WNP.pl ukazał się artykuł pt. „Unia zachęca do inwestowania. Polska odpowiada nowym ‘podatkiem od posiadania’”, w którym cytowana jest Katarzyna Rupp, doradca podatkowy i Associate Partner w PKF Polska.
Publikacja dotyczy uchwalonych przez Sejm przepisów wprowadzających osobiste konta inwestycyjne (OKI). Rozwiązanie jest przedstawiane jako alternatywa dla podatku od zysków kapitałowych, potocznie nazywanego podatkiem Belki. Zyski, dywidendy i odsetki osiągane w ramach OKI mają zostać zwolnione z PIT. Jednocześnie inwestorzy będą zobowiązani do zapłaty corocznej daniny obliczanej od średniej wartości aktywów zgromadzonych na koncie – również wtedy, gdy ich portfel przyniesie stratę.
– Najbardziej charakterystyczną cechą OKI jest to, że podstawę opodatkowania stanowi średnia wartość aktywów zgromadzonych na koncie, a nie realnie wypracowany zysk, co w istocie stanowi największe ryzyko korzystania z OKI. Inwestor ma obowiązek zapłacić daninę nawet wtedy, gdy jego portfel stracił na wartości, czyli osiągnął stratę – wskazuje Katarzyna Rupp.
Ekspertka PKF Polska zwraca również uwagę na potencjalną „pułapkę walutową”. Najwyższe kwoty wolne od podatku mają dotyczyć przede wszystkim aktywów denominowanych w złotych oraz instrumentów powiązanych z polskim rynkiem kapitałowym. Inwestorzy posiadający zagraniczne akcje, obligacje lub fundusze wyceniane w euro czy dolarach mogą więc nie skorzystać z pełnych preferencji.
Istotnym wyzwaniem może być także konieczność zapewnienia środków na zapłatę podatku. Jeżeli cały kapitał zostanie ulokowany w aktywach o ograniczonej płynności, inwestor może być zmuszony do ich sprzedaży w niekorzystnym momencie.
Zdaniem Katarzyny Rupp opłacalność OKI będzie zależała przede wszystkim od osiąganej stopy zwrotu oraz długości okresu inwestowania. Przy wysokich zyskach zwolnienie z podatku od dywidend, odsetek i sprzedaży aktywów może być korzystne. W okresach bessy lub niskich stóp zwrotu inwestor będzie jednak ponosił koszt podatkowy niezależnie od faktycznego wyniku inwestycji.
Pełny artykuł jest dostępny na portalu WNP.pl.
