Od wielu lat tworzymy w PKF-ie zgrany zespół, który nieraz podjął rękawicę, aby wesprzeć osoby, które potrzebują pomocy. Po przeczytaniu maila od Pauliny - naszej koleżanki z biura z Warszawy wiedzieliśmy, że i tym razem nie może być inaczej!  

Okazało się, że u jej malutkiego siostrzeńca Nikosia stwierdzono rzadką chorobę genetyczną – zespół Wiskott-Aldrich. Chcąc wesprzeć Nikosia założyliśmy zrzutkę - wspólnymi siłami udało nam się zebrać 4 770 zł!

Nikoś urodził się w grudniu 2020 r. w Warszawie. Niedługo po porodzie lekarze stwierdzili wysoką małopłytkowość. Rozpoczęły się badania, które początkowo nie wskazywały na żadne choroby. W międzyczasie Nikoś szybko łapał infekcje, bakterie oraz zaczęły pojawiać się problemy skórne. Co kilka dni miał toczone płytki krwi i transfuzje krwi. Lekarze zaczęli szukać dalej i po zebraniu obszernego wywiadu z rodziny (w rodzinie pojawiali się już chłopcy z takimi bądź podobnymi objawami) zaczęli szukać choroby na podłożu genetycznym. Po wykonaniu badań okazało się, że Nikoś choruje na rzadką chorobę genetyczną – zespół Wiskott-Aldrich.

Choroba ta objawia się wrodzonym niedoborem odporności, małopłytkowością i egzemą. Na tę chorobę chorują głównie chłopcy, a dziewczynki zazwyczaj są nosicielkami mutacji.

Jedyną formą leczenia jest przeszczep szpiku. Poza nią można leczyć tylko objawowo. Na szczęście starszy dwuletni brat Nikosia mógł być dawcą szpiku i w czerwcu 2021 r. w ośrodku przeszczepowym we Wrocławiu po odbytej przez Nikosia chemioterapii odbył się przeszczep szpiku. Mamy nadzieję, że przeszczep w pełni się przyjmie i nie dojdzie do odrzutu na żadnym etapie leczenia. Tak naprawdę Nikoś od urodzenia był w domu tylko tydzień. Poza tym jego środowiskiem był tylko szpital. Niestety pandemia nie ułatwiała tego pobytu, gdyż ze względu na ograniczenia nie zawsze mógł cieszyć się mamą całymi dniami. Teraz po odbytym przeszczepie poznaje, co to jest dom, obydwoje rodziców oraz brat.

Niemniej jednak Nikoś dalej musi być pod stałą kontrolą lekarzy i przyjmować leki. Konieczna jest również rehabilitacja oraz szczególna pielęgnacja.

Nikodem jest pod opieką Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

W imieniu Nikosia i jego rodziców bardzo dziękujemy za wszelką pomoc i okazałe serce!