Artykuł autorstwa eksperta PKF (Piotr Urbański, doradca ds. projektów konsultingowych w PKF) został opublikowany w dzienniku 'Rzeczpospolita' w dniu 18 listopada 2013 r.

Specyficzną sytuacją jest wycena środków trwałych sporządzana przy założeniu braku kontynuacji działalności przez jednostkę. Wycena ta następuje wtedy po możliwych do uzyskania cenach sprzedaży netto – nie wyższych od cen nabycia lub kosztu wytworzenia, pomniejszonych o dotychczasowe odpisy amortyzacyjne lub umorzeniowe, a także o odpisy z tytułu trwałej utraty wartości. W tym przypadku jednostka musi także utworzyć rezerwę na koszty i straty spowodowane zaniechaniem lub utratą zdolności do kontynuowania działalności. Powstała w wyniku wyceny i utworzenia rezerwy różnica wpływa na kapitał (fundusz) z aktualizacji wyceny.

Cena sprzedaży netto jest to możliwa do uzyskania na dzień bilansowy cena sprzedaży składnika aktywów, bez podatku od towarów i usług, podatku akcyzowego, pomniejszona o rabaty, upusty i inne podobne zmniejszenia i koszty związane z przygotowaniem składnika do sprzedaży, a powiększona o należną dotację przedmiotową.

Jeżeli jednostka ma problem z ustaleniem ceny sprzedaży netto składnika aktywów, to należy określić na dzień bilansowy jego wartość godziwą. Czyli kwotę, za jaką dany składnik aktywów mógłby zostać wymieniony, a zobowiązanie uregulowane na warunkach transakcji rynkowej, pomiędzy zainteresowanymi i dobrze poinformowanymi, niepowiązanymi ze sobą stronami.

W przytoczonej, zgodnie z art. 28 ust. 6 ustawy o rachunkowości, definicji wartości godziwej należy zwrócić szczególną uwagę na konieczne do łącznego spełnienia warunki pozwalające na jej ustalenie, tj.:

  • prawdopodobną do realizacji możliwość dokonania transakcji na dzień wyceny,
  • istnienie dobrze poinformowanych stron, posiadających stosowną i pełną wiedzę o przedmiocie transakcji,
  • dobrowolność zamknięcia transakcji z perspektywy każdej z zainteresowanych stron, tj. bez przymusu, zgodnie z interesem gospodarczym każdej ze stron,
  • brak powiązań zainteresowanych stron - ich istnienie mogłoby skutkować brakiem rynkowego charakteru warunków transakcji.

Podmiot dokonuje wyceny środków trwałych przy użyciu określonej metody w zależności od:

  • klasyfikacji rodzajowej składników,
  • celu ich nabycia,
  • okresu posiadania.

Zdaniem autora

Idea jest słuszna, ale trudna w realizacji.

Wycena środków trwałych według wartości godziwej w praktyce jest dość kosztowna i pracochłonna. Wymaga bowiem często korzystania z usług rzeczoznawców oraz prowadzenia szerokich analiz rynkowych. Dodatkowo wykorzystanie wyceny metodą wartości godziwej nasuwa pewne wątpliwości w zakresie rzeczywistej możliwości jej wykorzystania i sensowności tego działania. Wspomniane wątpliwości często wynikają z braku lub niskiej płynności. Dodatkowo sprawę komplikuje także brak reprezentatywności rynków, na których dokonywane są transakcje będące bazą dla ustalenia wartości godziwej.

Innym istotnym problemem jest kwestia czasu, w którym ustalana jest wartość godziwa, a następnie dostarczana adresatom informacji. W związku z czasem niezbędnym do dokonania wyceny, odbiorca informacji często ma do niej dostęp w momencie, gdy warunki rynkowe uległy już zmianie. W konsekwencji, „aktualna” wartość godziwa w momencie ujawniania danych może istotnie się różnić od wartości godziwej ustalonej na dzień sporządzania informacji.

 

Piotr Urbański

PKF Consult

Piotr Urbaniak

Doradca ds. projektów konsultingowych

Szybki kontakt 1/3

W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości - skontaktuj się z nami. Odpiszemy lub oddzwonimy po zapoznaniu się z treścią formularza.