PPK: Minął termin na konsultacje z pracownikami - co zrobić?

Zakończone konsultacje z reprezentacją osób zatrudnionych

Niezauważenie, w piątek [red. 25 września 2020 r.] upłynął termin ważny dla prawie 80 tys. firm i ponad 3 mln pracowników. Przedsiębiorstwa objęte ustawą o Pracowniczych Planach Kapitałowych w ramach II i III etapu wprowadzania PPK (odpowiednio podmioty zatrudniające powyżej 50 osób wg stanu na dzień 30.06.2019 oraz powyżej 20 osób wg stanu na 31.12.2019) powinny były zakończyć konsultacje z reprezentacją osób zatrudnionych do piątku 25 września 2020 r.

Nie wszystko stracone

Z pewnością nie wszyscy pracodawcy zdążyli z wypełnieniem tego obowiązku, jednak nie wszystko stracone. Jako jedyny termin związany z wdrożeniem PPK, niedopełniony termin konsultacji nie jest obłożony karami przez ustawodawcę. Wskazuje on, że w przypadku nieosiągnięcia porozumienia w wyznaczonym czasie, pracodawca samodzielnie podejmuje decyzję o wyborze Instytucji Zarządzającej. Mogłoby się wydawać, że jest to wygodne rozwiązanie dla pracodawcy, który pomija w ten sposób czasochłonny proces konsultacji z załogą. Trzeba zdawać sobie sprawę, że zaangażowanie osób zatrudnionych w ten wybór jest korzystne dla obu stron. Pracownicy mogą w ten sposób wyrazić swoje potrzeby i zwrócić uwagę na najważniejsze z ich perspektywy kryteria wyboru. Pracodawca w tym samym momencie wzmacnia zaangażowanie pracowników, zdejmuje z siebie przynajmniej część odpowiedzialności za wybór oraz chroni przed ewentualnym roszczeniami w przyszłości, gdyby okazało się, że wybór nie był do końca trafiony.

Warto jak najszybciej przeprowadzić nawet spóźnione konsultacje z reprezentacją osób zatrudnionych, tak aby kolejne kroki wdrożenia realizować już z poparciem strony pracowniczej.

Przesunięte terminy dla II tury PPK

Zmiana terminów na wdrożenie PPK dla podmiotów z II tury (przypomnijmy, chodzi o firmy, które według stanu na dzień 30.06.2019 zatrudniały powyżej 50 osób), przyniosła im chwilę wytchnienia i możliwość skupienia się na bardziej palących problemach, wynikających z sytuacje epidemicznej. Walka o przetrwanie i organizacja pracy w nowej normalności pochłonęły uwagę zarządów, które z ulgą przyjęły informację o wydłużeniu terminów na wdrożenie PPK. Jednak przesunięcie myślenia o wdrożeniu PPK „na przyszłość”, już się zakończyło i pracodawcy muszą pochylić się nad swoimi nowymi obowiązkami związanymi z PPK.

Wdrożenie PPK w podmiotach zatrudniających co najmniej 50 osób pierwotnie miało zakończyć się 11 maja, który wskazany był w ustawie o PPK jako ostatni dzień na zawarcie umowy o prowadzenie PPK. Z powodu sytuacji epidemicznej, Sejm wydłużył terminy wdrożenia PPK w ramach ustaw tworzących tzw. Tarczę Antykryzysową. Zmiany te weszły w życie już po terminie, w którym pracodawcy powinni byli zakończyć konsultacje z reprezentacją osób zatrudnionych. Mimo to, spodziewając się przesunięcia terminów, które jako propozycja PFR S.A., były komunikowane przez portal mojeppk.pl jeszcze przed wejściem w życie zmian, wielu pracodawców odłożyło proces konsultacji na przyszłość. Czas się skończył – w  piątek minął ustawowy termin, aby dopełnić tego obowiązku według nowych, przedłużonych terminów.

Pełny artykuł TUTAJ