02.04.2026
Jeszcze niedawno kierunek był jasny: raportowanie według ESRS, określony harmonogram, szeroki zakres podmiotów objętych regulacją. Firmy zaczęły działać — budować zespoły, porządkować dane, uczyć się nowego języka komunikacji z rynkiem.
Dziś ten porządek został zachwiany. Mechanizmy odroczeń i możliwość czasowego wycofania się z raportowania sprawiły, że zamiast jednego modelu pojawiło się kilka równoległych podejść.
To jednak nie oznacza uproszczenia. Wręcz przeciwnie — oznacza moment strategiczny.
Bo choć regulacja zwolniła, oczekiwania rynku nie zniknęły. Inwestorzy, instytucje finansowe i partnerzy biznesowi nadal potrzebują spójnych, porównywalnych i wiarygodnych informacji.
Dlatego dziś kluczowe pytanie nie brzmi już „czy raportować ESG?”, lecz:
jaką decyzję podejmujemy — i co ona komunikuje rynkowi?
W najnowszym raporcie z serii "PKF Forecast" raporcie pokazujemy, jak zmienia się architektura raportowania ESG, jakie scenariusze stoją dziś przed spółkami oraz dlaczego w nowym otoczeniu regulacyjnym to właśnie wiarygodność — a nie sam obowiązek — staje się najważniejszym wyróżnikiem.
